
Ze względu na to, że zaczęłam studia będę tutaj niestety rzadziej zaglądać, ale za to postaram się, aby wpisy były na coraz to wyższym poziomie :)
Jako, że za oknami ponura jesień postanowiłam przygotować coś na osłodę w domu, po męczącym dniu. Za gruszkami, aż tak nie przepadam, więc do przepisu podchodziłam trochę sceptycznie, ale wyszło naprawdę rewelacyjnie. Dlatego z całego serducha polecam...